Dlaczego pasja pomaga pokonać uzależnienie.

Ostatnio pisałam o tych bardziej negatywnych aspektach około uzależnieniowych. Dziś chcę napisać o czymś kojarzonym pozytywnie - czyli pasji która dość skutecznie wypełnia dziurę która powstaje po odstawieniu środków, alkoholu lub czynności od których można się uzależnić. 
Pamiętam słowa mojego świętej pamięci kolegi z pracy który sam był kiedyś osobą uzależnioną a później przez wiele lat pomagał osobom uzależnionym jako terapeuta uzależnień. Nie da się przecenić doświadczeń osób które same miały problem z uzależnieniem. One doskonale wyczuwają stany emocjonalne, potrafią zrozumieć co w duszy gra osobie która się mierzy z własnym uzależnieniem. Oczywiście najskuteczniej można pomóc łącząc pomoc osób będących neofitami oraz profesjonalistów. Ta pomoc jest wtedy najpełniejsza bo neofita może nieświadomie pomijać i bagatelizować niektóre obszary do pracy patrząc na innych uzależnionych tylko przez pryzmat swoich doświadczeń. Wracając do słów mojego kolegi i mądrości którą przekazywał często w rozmowach osobom dopiero co zmierzającym do trzeźwości. Często mówił do kogoś takiego: chcesz być trzeźwy? to zrób karmnik dla ptaków, zrób rabatkę kwiatów, napraw drzwi. 
Można by pomyśleć że to oderwane od rzeczywistości jednak była w tym głęboka myśl. On proponował tym osobom by zajęły się czymś, skupiły swoje myśli, dały siebie innym, ukierunkowały swoją energię na zewnątrz, by później mogły odczuwać dumę z tego co zrobiły, by czuły się potrzebne, twórcze, zaangażowane. By dostały zasłużone gratyfikacje w postaci podziwu innych a nie na wyrost i nic nie znaczące. By budowały dumę z siebie. To bardzo mądre słowa. Po substancjach i czynnościach gdy je odstawiamy powstaje pustka. Trudno ją wypełnić. Coś co nabiera kształtu w rękach osoby uzależnionej i zaczyna żyć, mieć sens - to daje bardzo dużo siły, nadziei, wiary w to że jest się wartościowym człowiekiem. Takie doświadczenia są bezcenne.


Bardzo lubiłam tego kolegę, bardzo mi go brakuje choć tylko w pracy miałam z nim kontakt. Miał niekonwencjonalne podejście do terapii, jednak to co sam przeszedł, późniejsza jego rola ojca i takie ciepło które dawał ludziom ( nie tylko pacjentom) czyniło go bardzo wyjątkowym człowiekiem. Bodzio,mam nadzieję że tam gdzie jesteś robisz coś co Ci daje satysfakcję i zaciekawia. 
Można też czasami spojrzeć na pasję jak na rodzaj uzależnienia, coś co nas tak samo pochłania a jednocześnie jest to rozwojowe, ubogaca, czasami gdy ta pasja wypełnia cały wolny czas rodzi się prawdziwy profesjonalizm. 
W ośrodku w którym pracuję jest stadnina koni. Są osoby które za nic się do tego nie przekonają, robią w kontakcie z koniem minimum. Są też takie które to bardzo pochłania ( nie będę teraz poruszać pozytywnego aspektu kontaktu z żywym stworzeniem bo to temat na osobny post), które nie mogą się doczekać spotkań ze swoim ulubionym koniem, rozwijają się w tym i bardzo ich to cieszy.  Znam osobiście kilka takich osób dla których ta konkretna pasja stała się sposobem na życie, po terapii dalej się w tym kierunku kształciły i na ten moment pracują na stajniach, same mają konia itp. 
Podobnie ma się sprawa ze sportem, osoby które biegają w maratonach po pewnym czasie łapią takiego bakcyla że nie opuszczają żadnego biegu, wygrywają i czerpią z tego potężną satysfakcję, nieliczni też wypełniają tym całe swoje życie. 
Pewnie można mnożyć przykłady, jedno jest pewne, pasja może tak samo pochłonąć jak narkotyk, jednak w odróżnieniu od niego daje wiele pozytywnych wzmocnień, otwiera na nowe, trzeźwe znajomości. Impregnuje przed uzależnieniem. Pasja to przecież wolność, uzależnienie to przymus. Warto to sobie uświadomić jak się jest uzależnionym, jak się pomaga takim osobom warto im to proponować i rozpalać to w nich. 


Kinga Kamińska
509146961
psycholog,
psychoterapeuta systemowy,
terapeuta uzależnień.
ul.Chopina 11/7U
07-200 Wyszków

http://feniks-gabinet-psychologiczny.blogspot.com/

http://kinja1976.wix.com/psycholog

uzaleznieniau@gmail.com

http://uzaleznieniau.blogspot.com/


Barbara Kowalkowska
Pedagog
Praktyk NLP
W trakcie certyfikacji Terapeuty Uzależnień

Komentarze