Przyczyny uzależnień, dysfunkcji z kilku perspektyw.

Dzisiaj chcę napisać kilka słów na temat tego z jakich powodów w systemie rodzinnym pojawia się uzależnienie od substancji, behawioralne, choroba, bądź jakaś dysfunkcja. 
Oczywiście nie dotyczy to wszystkich rodzin, pacjentów ale też warto o tym wspomnieć by móc rozumieć lepiej pacjenta oraz  by człowiek który chce dokonać zmiany zadał sobie odpowiednie pytania. Gdy coś jest nieświadome działa trochę jak klątwa i nie można się od tego uwolnić, gdy staje się świadome ( w różnych aspektach) wtedy traci moc rażenia. W systemie w którym np; matka nie ma wsparcia od innych osób w pewnym momencie może się pojawić taka sytuacja że będzie musiała przedłożyć potrzeby swojego dziecka nad swoje z różnych przyczyn, bo nie ma sił, bo nie ma pomocy, bo jest drugie młodsze dziecko, praca, jej rozwój itp. W tym momencie w pierwszym dziecku powstaje myśl że nie jest kochane, kiedy matka nie pozwala mu wyrazić emocji na ten temat, wtedy ono przeżywa konflikt: być sobą, ale konsekwencją będzie samotność czy jednak zanegować swoje potrzeby, siebie, w imię relacji. Kiedy dziecko decyduje się na to by zachować relacje, a nie może wprost okazać złości, może powstać decyzja by sięgnąć po to co jej się należy w sposób nie wprost, zyskuje więc miłość, uwagę, zaangażowanie. 



Na początku najczęściej sprawiając problemy wychowawcze, chorując, a bywa że, jeśli ta metoda nie zadziała to sięga po używki, narkotyki, popada w destrukcję. Jest to w pewien sposób unikanie otwartego wyrażania potrzeb.Takie dziecko w pewnym momencie przestaje rozpoznawać własne potrzeby, nie potrafi ich też wyrażać w bezpośredniej prośbie. Po prostu obawia się odrzucenia, zignorowania i w jego świecie jedynym sposobem na zwrócenie uwagi bliskich i zaskarbienia sobie ich troski jest destrukcja, czy to w formie choroby, uzależnienia, czy w formie problemów. Warto takie osoby uczyć w procesie terapii rozpoznawania i formułowania takich potrzeb wprost, mówienia o swoich uczuciach związanych z rozczarowaniem w relacjach, poczuciem odrzucenia, dbaniem o siebie samego. Inaczej jedynie choroba, destrukcja może dać poczucie bycia w końcu sobą. W tym sensie sama destrukcja ma wymiar pozytywny. Pojawienie się takich zachowań jest przejawem potężnego impasu w którym taka osoba, nasze ukochane dziecko jest. Nie ma tutaj złej woli rodziny, najczęściej wszyscy chcą dobrze, próbują zadbać o członków rodziny ale tak wychodzi gdyż szwankuje komunikacja. Dopiero nazwanie tego wprost pozwala tak naprawdę dotrzeć do problemu.Taka osoba prawdopodobnie przez lata w kontakcie z osobami znaczącymi unikała zrozumienia własnych potrzeb, przeżywała rozczarowania i frustracje  w związku z tym, a symptom który ją niejako ratował jednocześnie zagraża jej życiu. Bywa że dziecko chce powstrzymać jakieś wydarzenia w rodzinie, sprawić by rodzina się skonsolidowała, by była razem, miała wspólny cel i poświęca się jako ktoś, ofiara, która została wydelegowana przez cały system do tego by swoją dysfunkcją skonsolidować wszystkich. By pomóc tym osobom które właśnie z takich lub podobnych względów niszczą siebie trzeba im pomóc to zrozumieć jak wcześniej podałam. Zdecydowanie warto w procesie terapii pomóc takiej osobie nauczyć się sztuki życia wynikającej z akceptacji, by uczyła się szukać sensu w drobnych sprawach dnia codziennego, by znajdowała w sobie  zgodę na to co nas jako ludzi spotyka. Nauczyć jak dbać o siebie, afirmować zdrowy styl życia, regenerować się odpowiednio. Cieszyć chwilą, znaleźć czas na dbanie o swoje potrzeby, swoje wewnętrzne dziecko, mniej dopuszczać do głosu swojego wewnętrznego krytycznego rodzica. Zacząć żyć dobrze bo nie ma sensu bronić się przed chorobą, uciekać od niej a później żyć bez radości, zamieniając codzienność w wegetację. 

Kinga Kamińska
509146961
psycholog,
psychoterapeuta systemowy,
terapeuta uzależnień.
http://feniks-gabinet-psychologiczny.blogspot.com/
http://kinja1976.wix.com/psycholog
uzaleznieniau@gmail.com
http://uzaleznieniau.blogspot.com/
Barbara Kowalkowska
Pedagog
Praktyk NLP

W trakcie certyfikacji Terapeuty Uzależnień

Komentarze