Nowy "JA"

"Nowy ja"

To co ważne i zaskakujące  w trzeźwieniu to odkrycie siebie na nowo. Poznanie. Brzmi to paradoksalnie bo przecież każdemu się wydaje, że wie wszystko na swój temat. Jest sam w stanie przewidzieć swoje reakcje na większość wydarzeń dnia codziennego. Nie jest to prawda jeśli chodzi o osoby trzeźwiejące. Bez względu na ilość czasu zażywanych substancji (zwykle im dłużej tym większe spustoszenia choć i bywa, że po jednokrotnym już zmiany są nieodwracalne) system może być rozchwiany i nieprzewidywalny. To co kiedyś przeszłoby koło nas niezauważone teraz może budzić irytacje, lęk, niechęć itp. Można być zagubionym we własnym sobie. Nie ma dawnego środka który uśnierzał wszystko i jestem nieznany "ja". Każdy pamięta siebie czasu przed brania. W pierwszym rzucie myśli się, że wróci się do tametej osoby, ale nie jest to już możliwe. Pomijając już niszczycielską działalność narkotyków i alkoholu minął czas który przyniósł ze sobą szereg doświadczeń które po prostu zmieniają. Proces ten przechodzi każdy - dorasta, dojrzewa. Zmienia, weryfikuje swoje poglądy, przekonania, sądy. Wykształca w sobie nowe nawyki.
Rozwija nowe umiejętności. Zdobywa wiedzę. Osoby uzależnione przez cały czas również się rozwijają, zmieniają. Niestety środowisko w którym się obracają nie kształtują ani cech ani przekonań budujących. Wszystko tam jest niszczące i druzgocące. Główną nauką jest to, że można polegać tylko na sobie i nie ma żadnych ani norm moralnych ani zasad mogących ochronić lub których warto przestrzegać. Wygrywa ten który jest bardziej brutalny i przebiegły. Co zatem może się dziać z osobą która trzeźwieje? Jak może odbierać świat, ludzi, wydarzenia w okół niej? Czy możliwe jest to aby po prostu wróciła do dawnego "siebie" sprzed brania? Czy jej system nerwowy będzie tak samo reagował jak kiedyś? Niestety nie. Ten pierwszy okres to szok dla osoby trzeźwiejącej. Często wymaga tymczasowej pomocy farmagologicznej aby na spokojnie przyjąć nową siebie i rzeczywistość. Poprzyglądać się sobie i swoim emocjom. Jak reaguje na różne sytuacje. Jak reaguje na zmęczenie, głód, niewyspanie. Jak reaguje na ludzi. Na kontakt z nimi. Jaki zasób umiejętności rozwiązywania problemów posiada. Często na samym początku ktoś taki nie umie konstruktywnie rozwiązać konfliktu ponieważ nie ma dostępu świadomości, że właśnie czuje się urażony lub zdenerwowany... Jest szereg problemów z którymi zmagają się osoby trzeźwiejące - od chociażby nieumiejętność wyciszenia i zaśnięcia. Każdemu z nas zdarza się mieć trudności ze snem. Osoby trzeźwiejące mogą mieć taki  problem dzień w dzień co potem po przez zmęczenie rzutuje na wszystkie inne sfery życia. Mamy często do czynienia z neadekwatnymi reakcjami na zwykłe wydarzenia. Zdarzają się reakcje bardzo impulsywne, histeryczne, lękowe, lub zbyt dużego wycofania itp. Warto w tym czasie dać takiej osobie dużo wsparcia i zrozumienia. Można wyjaśnić co się teraz dzieje z organizmem, opisać uczucia. Spróbować przygotować kogoś takiego na sytuację gdy będzie sama zaskoczona samą sobą. Trochę jakby rozrysować mapę aby miała świadomość, że to co się z nią dzieje jest naturalne. Zmieni się z biegiem czasu a sama zyska wiedzę o sobie. Może nauczyć się siebie na nowo. Zdobyć umiejętności wychodzenia z kryzysów i radzenia sobie z wydarzeniami d przez co zbuduje poczucie swojej wartości i sprawczości. W tym momencie jest trudno niemniej za każdym dniem trzeźwości będzie lepiej, bo każdego dnia uczy się siebie bardziej i zdobywa coraz to nowe umiejętności.

Barbara Kowalkowska
Pedagog
Praktyk NLP
W trakcie certyfikacji Terapeuty Uzależnień


Kinga Kamińska
509146961
psycholog,
psychoterapeuta systemowy,
terapeuta uzależnień.
ul.Chopina 11/7U
07-200 Wyszków

http://feniks-gabinet-psychologiczny.blogspot.com/

http://kinja1976.wix.com/psycholog

uzaleznieniau@gmail.com

http://uzaleznieniau.blogspot.com/

Komentarze

  1. "W tym momencie jest trudno niemniej z każdym dniem trzeźwości będzie lepiej"

    szkoda, że ja tak tego nie odbieram... może kiedyś

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz